Moc włosów


Moc włosów

Włosy mówią o osobie, są elementem wizerunku. To oprawa zadbanego ciała. Marzymy, by były piękne i lśniące, niezależnie od tego, czy są długie, czy krótkie. Nie musimy ich jednak codziennie modelować – pewna lekkość jest efektowna. Fachowe cięcie to podstawa, by dobrze się układały. Kręcone czy proste – powinny wyglądać naturalnie. Każdy z nas może stworzyć swój styl poprzez stylizację: fryzura może nie tylko zmienić nasz wygląd, ale też zachowanie, gdyż dodaje pewności siebie, sprzyja kreowaniu własnej indywidualności.


Kilka słów o korzeniach i łodygach

Włosy powinny być zawsze czyste, dobrze odżywione i nawilżone i mieć dobrany kolor. W dobrej formie powinny wytrzymywać zabiegi fryzjerskie. Zagrożeniem dla ich kondycji zawsze są wakacje, bo nie lubią nadmiaru słońca, wody, zwłaszcza słonej i chlorowanej, wiatru i schnięcia w słońcu. Trudno jednak w lecie uniknąć wystawiania się na słońce albo odmówić sobie pływania w morzu czy basenie, można natomiast minimalizować szkodliwe wpływy. Ochrony potrzebujemy jednak nie tylko latem, ale właściwie przez cały rok, w przeciwnym razie włosy stracą połysk i kolor, staną się suche i łamliwe. W zasadzie nie mają one funkcji fizjologicznych. Dawniej, podobnie jak u zwierząt, chroniły przed zimnem, słońcem i insektami. Dziś – zwłaszcza buj­ne i mocne – dodają urody.

Włos osadzony jest w mieszku włosowym, lejkowatym wgłębieniu naskórka. Składa się z ko­rzenia i łodygi. Cebulkę włosa stanowi dolna, zbita część korzenia tkwiąca w skórze. Łody­ga jest częścią włosa wyrastającą ponad powierzch­nię skóry i składa się m.in. z powłoczki i warstwy włókien. Do mieszka włosowego uchodzą liczne gruczoły łojowe, których wydzielina wy­dostaje się na powierzchnię skóry. Każdego dnia tracimy średnio od 80 do 100 włosów, które są zastępowane nowymi. Nie wpływa to na ich gęstość i jest zupełnie naturalne.


Magazyn Wesele fot. Dessange.

Magazyn Wesele fot. Dessange.


Zagrożenia i efekty

Przed nami jesień i zima. Nadchodzi powoli czas nakryć głowy, które zaburzają równowagę hydrolipidową skóry głowy, bo zimno zmienia tempo wydzielania sebum. Trudno jednak czapek nie nosić, dają ciepło, zdobią, podkreślają naszą indywidualność, ale po ich zdjęciu włosy bywają spłaszczone i elektryzują się. Zresztą cały rok narażamy włosy na trudne sytuacje: mycie, suszenie zbyt gorącym powietrzem, niewłaściwe używanie lokówki czy prostownicy, źle wykonana koloryzacja czy stylizacja.

Pamiętajmy, że włosy nie lubią szarpania przy czesaniu, mocnego naciągania przy upinaniu koków czy wiązaniu w koński ogon, ciasnego nawijania na wałki, szczególnie metalowe, nadmiernego prostowania, tapirowania i częstego szczotkowania. Szkodzi im też nadmiar inwazyjnych zabiegów, takich jak zbyt intensywne rozjaśnianie lub niewłaściwie wykonana trwała ondulacja. Nie przepadają za szamponami z agresywnymi środkami myjącymi i za zbyt energicznym wycieraniem ręcznikiem. Szkody zależą od intensywności zabiegów, a podatność na zniszczenia od indywidualnych cech, które mamy zapisane w genach. Dlatego u jednych włosy są łamliwe, suche, matowe, u innych cienkie i trudne do prowadzenia, a szczęśliwcy mają bujne, piękne, zdrowe włosy, łatwe do ułożenia. Włosy zniszczone są suche i matowe, bo utraciły właściwe nawilżenie. Ich łuski są podniesione, otwarte, co naraża korę włosa na uszkodzenia. Brak połysku, elastyczności, dyscypliny, jednym słowem siano.

Zmiany temperatury, klimatyzacja, prostowanie czy suszenie bez odpowiedniej ochrony to kolejne czynniki destrukcyjne. Ubytek strukturalnych lipidów osłabia naturalną ochronę włosów, z kolei ubytek protein wiąże się z ich gorszą kondycją. Suche i postrzępione końce często się łamią. Dzień pod dniu tracą swoje piękno, stają się przygaszone i zmęczone. Na piękne włosy pracuje cały organizm, ważna jest też nasza dieta. Powinna składać się z produktów zawierających cynk, magnez, żelazo, witaminy z grupy B i PP, biotynę, witaminy A, C, E oraz siarkę. Na stan włosów i skóry głowy korzystnie wpływają kwa­sy tłuszczowe, które znajdziemy w tłustych rybach i orzechach. Należy pamiętać o białku, które jest budulcem włosów.


Na ratunek i dla urody

Powinno się określić potrzeby włosów i skóry głowy. Trudno mieć piękne włosy, nie mając zdrowej skóry. Myjemy głowę tak często, jak potrzeba. Tak by skóra nie była przetłuszczona ani przesuszona, bo tylko wtedy jest odporna na podrażnienia czy łuszczenie. Podrażnienia wokół mieszka włosowego mogą powodować wypadanie włosów, prowadzić do powstawania łupieżu. Kondycja włosa może być różna na całej jego długości. Często włókna wymagają nałożenia odżywki, a ich końce – maski lub serum. Najlepiej odwiedzić salon fryzjerski, który zaproponuje właściwą kurację pielęgnacyjną. Tam dobiorą odżywki, maski, ampułki. Dobrze jest też rozświetlić włosy poprzez ich zafarbowanie.


Magazyn Wesele Fot.Racoon.

Magazyn Wesele Fot.Racoon.


Od jakiegoś czasu można zaobserwować mniejszą obawę co do stosowania wysokiej temperatury podczas modelowania. Urządzenia wytwarzające ciepło mają ważną rolę przy odbudowie włosów. Sięgamy po produkty termoaktywne, które działają w wyższej temperaturze, a których składniki odżywcze i odbudowujące penetrują głębiej w cieple. Na powierzchni włosa działają wówczas substancje, które topią się i powlekają go. Nie znaczy to jednak, że wysoka temperatura jest dla naszych włosów obojętna. Najkorzystniejsza to około 180ºC, przy dwukrotnym pociągnięciu prostownicą włosy podgrzewają się do 150ºC, a to dobra temperatura do odbudowy struktury. Podgrzanie do 200ºC jest niekorzystne. Produkty do stylizacji silnie nabłyszczają włosy. W wielu nowoczesnych kosmetykach stosuje się azotek boru, wykorzystywany w ceramice. Daje on efekt osłonowy i chroni włos przed czynnikami zewnętrznymi.


Farbowanie włosów bez tajemnic

Farbowanie zaspokaja naturalną potrzebę zmiany lub jest sposobem na lepsze samopoczucie, może być lekarstwem na nudę czy też metodą na ukrycie „srebra” we włosach. Dzięki preparatom barwiącym można też samodzielnie, łatwo i szybko zmienić kolor w domu. Już w starożytnym Egipcie znano rośliny, które dostarczały włosom barwników. Królowa Egiptu, Kleopatra, uosobienie piękna i władzy, używała henny, aby nadać włosom czarny kolor. W Rzymie kobiety, marząc o jasnych włosach charakterystycznych dla ludów germańskich, wysiadywały wiele godzin na słońcu, by je rozjaśnić. Dodatkowo używały do mycia wyciągu z rumianku i dziewanny, a patrycjuszki – sproszkowanego złota do posypywania, aby włosy wydawały się jaśniejsze. Z kolei aby nabrały blasku, wplatały w nie złote nici. Kobiety Wschodu do barwienia siwiejących włosów używały szafranu i czarnej herbaty. Obecnie, by zmienić kolor włosów, wystarczy podjąć decyzję przy sklepowej półce lub w salonie fryzjerskim. W drogerii to decyzja niełatwa, bo półki uginają się pod ciężarem preparatów do koloryzacji.

Mamy coraz mniej obaw, że farbowanie może uszkodzić strukturę włosów. Producenci prześcigają się w proponowaniu środków minimalizujących uszkodzenia chemiczne. Może więc lepiej poprawić sobie nastrój koloryzacją, niż nabawić się depresji, mając zdrowe włosy, ale w nielubianym kolorze. Do tego celu możemy wybrać środki o działaniu czasowym lub trwałym. Nasze naturalne włosy mają wiele odcieni, ale my postrzegamy je jako jednolity kolor. Na opakowaniach preparatów barwiących znajdują się zawsze informacje, jaki efekt kolorystyczny uzyskamy po ich zastosowaniu, ale w zależności od naturalnej barwy naszych włosów. Właśnie dlatego przy wyborze kosmetyków najtrudniejszą sprawą jest ustalenie naszego naturalnego koloru włosów. Ważna jest tu także głębia koloru, określająca, jak ciemne lub jasne są włosy (np. ciemny blond), oraz ton, czyli odcień koloru, np. platynowy. Musimy także uświadomić sobie, jaka jest kondycja naszych włosów, czy i jakich środków do koloryzacji używaliśmy wcześniej. Istotna jest również ilość siwych włosów.

Powinniśmy dokładnie wiedzieć, co chcemy uzyskać. Czy tylko ożywić naturalny kolor, czy pokryć niechciane srebrzyste efekty upływu czasu. Kolor farby trzeba dobrać do karnacji i oprawy oczu. Dopiero po takim podsumowaniu szukamy właściwego preparatu. Gdy celem jest radykalna odmiana, dobrze jest iść do profesjonalisty: stylisty, fryzjera czy wizażysty. W ten sposób unikniemy błędów i rozczarowań. Gdy nasze włosy są zniszczone, trzeba pamiętać, że mają niejednolitą budowę, a to wpływa na końcowy efekt farbowania. Barwnik farby zmywalnej, zamiast równomiernie ułożyć się na włosach, wnika w miejsca porowate i tam powstaje dużo ciemniejszy kolor. Podczas procesu farbowania docho­dzi do rozchylenia łusek włosowych, dzięki temu możliwe jest wprowadzenie barwni­ków. Do zmywania używamy wody chłodnej, by zamknęła podniesione łuski. Dzięki temu farba pozostanie na dłużej, a włos będzie lśniący. Po koloryzacji używamy kosmetyków przeznaczonych dla włosów farbowanych. Odżywią je i podkreślą połysk. Zwykle mają w swym składzie specjalne czynniki przedłużające efekt koloryzacji. Do farb dołączana jest odżywka, której trzeba użyć, gdyż zawiera skład­niki odżywiające włosy oraz substancje pomagające domknąć łuski. Jeśli co jakiś czas wykonujemy trwałą ondulację, trzeba sobie przypomnieć, kiedy ostat­nio była robiona. Jeśli nie upłynął tydzień, trzeba poczekać – koloryzacja wykonana w tak krótkim odstępie czasu może przesuszyć włosy. Do koloryzacji siwych włosów używa się farb o trwałym działaniu. Farbujemy włosy nie częściej niż raz na cztery do sześciu tygodni.

Pielęgnacja koloru i odbudowa uszkodzeń

Aby kolor był trwały, głębszy, a włosy błyszczące, stosujemy kosmetyki do włosów farbowanych. Szamponu i odżywki używamy zgodnie z potrzebami, nawet codziennie, a raz na kilka dni dobrze zrobi maska. Odżywki mają mniej składników aktywnych od masek, działają w krótszym czasie, niekiedy wystarczy minuta, czasem 3 minuty. Maski pielęgnują intensywniej, potrzebują więcej czasu, by w pełni zadziałały: 5-15 minut. Od odżywki wymagamy, aby nie przetłuszczała i nie obciążała włosów, ponadto, aby te nie puszyły się, nie elektryzowały, były błyszczące. Sama odżywka musi pięknie pachnieć, być wydajna i dobrze się spłukiwać. Powinna mieć odpowiednią konsystencję, by nie spływała z włosów, a jednocześnie rozprowadzała się szybko i łatwo.

Odżywki odbudowują strukturę włosów, przywracają im blask i kolor. Dostępne są w wersji do spłukiwania i pozostające na włosach. Najczęściej używamy tych do spłukiwania, ale przecież szukamy oszczędności czasu, łatwości stosowania, więc te niespłukiwane to wygoda. Rozczesywanie staje się łatwe, włosy się nie plączą. Składniki aktywne pielęgnują, odbudowują uszkodzenia, nawilżają. Dodatkowo odżywki powinny chronić włosy przed działaniem promieni UV. Do pielęgnacji wykorzystujemy kosmetyki nawilżające, regenerujące, wygładzające. Pamiętajmy, że łatwo nadszarpnąć kondycję włosa, ale trudno ją odzyskać. Nie oczekujmy natychmiastowej poprawy.

Aktywne dodatki

Sprawdzone w boju są węglowodany, dają solidną dawkę energii. Z kolei proteiny, czyli składniki budulcowe włosa, odżywiają włókna, nadają im miękkość. Lipidy, które osiadają na powierzchni włosów, zapewniają im lepszą, naturalną ochronę na całej długości. Dobrze działają ceramidy, proteiny jedwabiu, keratyna oraz aminokwasy, które odbudowują ubytki, wygładzają powierzchnię włosa i ułatwiają rozczesywanie. Pantenol dba o dobre nawilżenie, witamina E też jest godna zaufania. Przeglądając ofertę producentów, spotykamy egzotyczne dodatki roślinne zaprzęgnięte do pielęgnacji: jojoba, awokado, acerola, makadamia, pistacja, bambus, olej arganowy, masło shea. Włosom ze skłonnością do przetłuszczania się dobrze służą składniki regulujące wydzielanie sebum. Sprawdzone są ekstrakty ziołowe skrzypu, podbiału, pokrzywy, rozmarynu, tymianku, brzozy, chmielu, a także dodatek pochodnych siarkowych. Wrażliwa skóra głowy potrzebuje łagodzącego wyciągu z aloesu, oczaru, nagietka i nawilżającego mocznika. Dodatek silikonów poprawia rozczesywanie, sprawia, że włosy stają się miękkie. By się nie elektryzowały i były zdyscyplinowane, dodaje się do odżywek specjalnych substancji, które działają antyelektrostatycznie.

Ważna jest też ochrona przed skręcaniem się włosów pod wpływem wilgoci. Wyselekcjonowane rozpuszczalne pochodne silikonu wzmacniają suche włosy, zapewniając im długotrwałą ochronę przed wilgocią. Składniki aktywne działają wewnątrz włosa lub otaczają go mikroskopijnie cienką powłoką. Dzięki temu włosy są wygładzone, sprężyste, miękkie i lekkie.

MAGAZYN WESELE / tekst: Barbara Włudyka
Konsultant ds. badań i rozwoju branży kosmetycznej, biolog, kosmetolog

Zobacz powiązane strony:

Galeria fryzur ślubnych 2013
Coś dla mężczyzn
Coś dla mężczyzn

Nowoczesny mężczyzna wie, że codzienna pielęgnacja jest równie ważna jak modne ubranie, ładny samochód czy zegarek. Wie również, że męskie kosmetyki powinny zaspakajać męskie potrzeby i odzwierciedlać męską osobowość.

więcej ›
Ślubny strój
Ślubny strój

Ślub to szczególny dzień dla każdego mężczyzny. Panowie nie chcą odbiegać elegancją od swoich narzeczonych, dbają też o to, aby wyróżniać się na tle innych.

więcej ›
Fryzury ślubne - nowe trnedy
Fryzury ślubne - nowe trnedy

Fryzura każdego z nas to jeden z najważniejszych elementów wyglądu , dlatego też nie bez powodu powinno się przywiązywać do ich wyglądu dużą wagę. Nowa fryzura to coś naprawdę podniecającego i fantastycznego.

więcej ›
Naturia Body żele peelingujące
Naturia Body żele peelingujące

Idealnie gładka, miękka i jędrna skóra to marzenie każdej kobiety.Niestety szczególnie jesienią nie jest łatwo utrzymać ją w idealnym stanie... Ciepłe i pełne słońca lato wysuszyło i uszkodziło płaszcz lipidowy, przez co skóra nie jest w stanie utrzymać odpowiedniego nawilżenia a jesienne zmiany tem

więcej ›
Zamknij

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies.

Warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies możesz określić w ustawieniach Twojej przeglądarki.

Trwa ładowanie obrazu...