Zerwać z rutyną i przełamać tendencję typowości sukien ślubnych
Trwa szał poszukiwań wymarzonych kreacji ślubnych. Przyszłe panny młode zastanawiają się co zrobić, aby zerwać z rutyną i przełamać tendencję typowości sukien - powszechnie dostępnych w salonach ślubnych. Z witryn "wołają" do przechodniów sukienki ładne, choć często nieunikalne, natomiast dobrze się sprzedające masom.
Co zrobić, aby w tym sezonie nie przesadzić, ale również nie być na swoim ślubie "karykaturą" w gorsecie i drapowanej, szerokiej spódnicy?...
Oto kilka trzy rady dla tych kobiet, które chcą wnieść powiew świeżości i unikatowości w ubiór tego szczególnego dnia:
FASON:
Przede wszystkim najważniejszy jest nasz naturalny typ urody i sylwetka, nie należy zwracać uwagi na najnowsze trendy mody. Jeśli w najmodniejszych sukniach: wydekoltowanych bez ramiączek wygląda się tęgo, wówczas trzeba zadbać o utratę kilku zbędnych kilogramów, aby przed ceremonią zarysować dekolt, szyję i ramiona, a co do sukni - wybierzmy fason odwracający uwagę od naszych niedoskonałości.
Doskonale w tej sytuacji sprawdzają się fasony z asymetriami - dynamizują sylwetkę wprowadzając niecodzienną formę, a przede wszystkim przecinają sylwetkę, która wydaje się optycznie zgrabniejsza.
Na tym polu wygrają nie tylko kreacje z asymetrycznie zaprojektowanymi dekoltami, ale także spiralnie wyhaftowaną ornamentyką i aplikacją. Podkreślenie talii nie musi odbywać się w sposób standardowy - poziomo, można wypróbować skośnie zaakcentowanie "szczupłości talii". Wyborne stają się diagonalne (po przekątnej) układania i falowania tkaniny na sukni.
Zerwijmy zatem z symetrią - choćby w części całościowego ubioru.
KOLORYZACJA:
Nie każda panna młoda wygląda wytwornie w śnieżnej bieli, osoby o delikatnej, słowiańskiej urodzie - blondynki powinny zdecydować się na perłową biel-czyli ecru.
Jednak co sprawi, że suknia będzie inna niż wszystkie? - Niepowtarzalność koloru.
Wcale nie chodzi tu o podążanie do ołtarza w czerwieni, czy szafirze, ale o wybór niezwykle twarzowych, ale i wyglądających (z oddali) na białe - koloryzacji pastelowych.
Przykładem są: perłowo-lawendowy, liliowy, słoneczny seledynowy, perłowo-złoty, szampan, turkus. "Rozbielone" - w swoim najjaśniejszym wydaniu wyglądają najpiękniej.
Pokazy "premiere vision" są po to, aby zainspirować i uzmysłowić,że odrobina odwagi daje efekt niebanalności.
DODATKI I ELEMENTY STROJU:
Nawet najpiękniejsza, spokojna i stonowana kreacja wymaga podkreślenia jej zalet. Można to uczynić poprzez unikatowe dodatki, takie jak:
- wykwintny, specjalnie projektowany kapelusz (asymetrycznie ukształtowany),
- toczek z owalowaniem, lub dekorowany pnączem z kwiatów,
- kryształy wpięte we włosy,
- dopinany tren - nawet szalony i zawadiacki, ewentualnie secesyjny,
- długi płaszcz z przezroczystego batystu - pokrywający całą suknię - zapinany na kryształową, błyszczącą aplikację w formie guzikowej,
- szal, który będzie posiadał specyficzne upięcie i zawsze zaprezentuje się w ten sam wyborny sposób.
Suknie z odkrytą dolną częścią nóg inspirują do zastosowania wymyślnego obuwia. Może ono być w opozycyjnym kolorze do całości kreacji. Czerwień doskonale współgra z perłowym ecrue,a złoto z szampanem i cappucino.
Warto również pamiętać, że kryształy są uniwersalne. Poprzez swą szklistą strukturę podkreślają zarówno srebro jak i złoto oraz koloryzacje ciepłe i zimne.
Porad udzielał: Tomasz Rogala, projektant
"Atelier Kreacji Tomasza Rogali"
www.kreacjeslubne.pl










Suknie ślubne Linea Raffaelli kolekcja 2010
Jedwab - sposób na jedwabiście gładkie i lśniące włosy
Rozowo mi... o landrynkowej barwie w dobrym stylu
