Wesele wielokulturowe - czy to może się udać?


Skoro od jakiegoś czasu wiadomo, że mężczyźni są z Marsa, a kobiety z Wenus i dzielą nas miliony kilometrów, nikogo nie powinien przerażać związek z osobą pochodzącą z innego kraju czy kontynentu. Jeżeli nawet można napotkać trudności – ich ilość będzie proporcjonalna do atrakcji, jakie może przynieść wielokulturowy związek.

Ślub i wesele międzynarodowej pary z pewnością nie będą bezbarwne i nudne. Kwestii do uzgodnienia i przedyskutowania może być jednak więcej niż w przypadku małżeństwa pochodzącego z jednego kraju i kultury. Tego dnia węzłem małżeńskim połączyć się mają nie tylko dwie osoby, ale także dwie rodziny, dwie kultury i dwie tradycje – często przekazywane z pokolenia na pokolenie. Jak zorganizować uroczystość, na której obie strony będą się czuły dobrze? W jaki sposób pogodzić własne oczekiwania i marzenia o ślubie z tymi, które posiada nasza druga połowa? I w końcu – na co zwrócić szczególną uwagę, organizując wielokulturowe wesele, by nikogo nie obrazić i dobrze się bawić?

Po pierwsze – wybór miejsca

Nie można być – niestety – w dwóch miejscach naraz. Owszem, można zorganizować dwie uroczystości, jeśli pozwalają na to finanse i czas. Jeżeli jednak zdecydowaliście się na jedno wesele, nie ominie was decyzja, gdzie ma się ono odbyć. W tej kwestii trudno o rozwiązanie idealne: zawsze jedna osoba będzie świętowała z dala od rodzinnego domu. Jeśli jedno z Narzeczonych nie ma nic przeciwko temu – gdyż, na przykład, od dawna już nie mieszka w rodzinnych stronach, nie jest z nimi bardzo związane lub też po prostu bardzo lubi kraj i tradycję swojej drugiej połowy – sprawa jest przynajmniej częściowo rozwiązana. Gorzej jednak, gdy każde z Narzeczonych chciałoby wziąć ślub w ojczystych stronach. Czym się wtedy kierować w wyborze miejsca?


Trudna sztuka kompromisu

Skoro każde z was widzi wymarzony ślub w innym miejscu – pora na negocjacje. Przede wszystkim trzeba się zastanowić, która lokalizacja będzie wygodniejsza dla was obojga. Pod uwagę dobrze jest wziąć nie tylko aspekty estetyczne i kulturowe, ale także finansowe i organizacyjne. Trudno będzie zorganizować wesele w miejscu, w którym nie przebywacie – choć oczywiście nie jest to niemożliwe, jeśli skorzystacie z usług wedding plannera lub z pomocy rodziny. Jeżeli wolicie sami dopilnować szczegółów, zdecydowanie łatwiej będzie wybrać miejsce na terenie kraju, w którym częściej przebywacie. Warto również zwrócić uwagę na aspekt logistyczny – z którego kraju pochodzi większa część rodziny i przyjaciół. Biorąc pod uwagę koszty dojazdu i zakwaterowania, być może nie wszyscy zdecydują się przyjechać. Jeśli więc większość rodziny i zaproszonych gości mieszka w jednym kraju, to być może tam właśnie warto zorganizować przyjęcie. Nie bez znaczenia – przynajmniej dla niektórych Narzeczonych – jest aspekt finansowy. Koszt wesela różni się w wielu krajach, w wyborze miejsca można się więc kierować także wydatkami, z jakimi wiąże się urządzenie przyjęcia w obu lokalizacjach.


Pożyteczny i zdrowy tygiel kulturowy

Kiedy już miejsce zostało wybrane, pora przejść do innych kwestii. A mianowicie – formy ślubu i wesela. Jeśli Państwo Młodzi są różnych wyznań, warto przemyśleć zagadnienia związane ze ślubem i skonsultować się z duszpasterzami obu wyznań, z pewnością uda się wypracować kompromis. Zawsze jednak warto zadbać o to, by goście mogli uczestniczyć w liturgii. Wysiłkiem, który docenią osoby spoza kraju, w którym odbywa się ślub, będzie wprowadzenie elementów liturgii w dwóch językach. Również oprawa muzyczna czy zwyczajowa może nawiązywać do tradycji. Polki na przykład często entuzjastycznie przyjmują anglosaskie zwyczaje odprowadzania przez ojca do ołtarza, przy którym czeka Pan Młody; wielką sympatią darzą także pomysł, by towarzyszyła im większa liczba druhen, ubranych w jednakowe stroje. Jeśli zaś chodzi o uroczystości weselne, możemy wybierać pomiędzy kilkoma sprawdzonymi scenariuszami weselnymi. Pierwszy z nich zakłada urządzenie przyjęcia w stylu jednej z kultur. Dla przykładu: jeżeli wyprawiamy wesele w Polsce, być może warto pokazać naszym gościom piękno i pełnię naszej tradycji i urządzić przyjęcie w staropolskim stylu? Goście na pewno będą zauroczeni, zarówno ci zagraniczni, którzy być może dopiero odkryją urodę i egzotykę naszej kultury, jak i ci najbliżsi, którzy świętować będą według własnej tradycji.


Powiew egzotyki czy europejska klasyka?

Drugim rozwiązaniem jest połączenie obu tradycji i kultur. Jeśli wesele organizowane jest na przykład we Włoszech, nic nie stoi na przeszkodzie, by oprócz włoskich tradycji podczas wesela pojawiły się także polskie akcenty – na przykład zabawy oczepinowe, podziękowania dla rodziców, powitanie chlebem i solą i wiele innych, które wydadzą się Państwu Młodym atrakcyjne. Taki kulturowy miszmasz może usatysfakcjonować Parę Młodą i obie rodziny. Okazując szacunek dla tradycji swojej i współmałżonka, pokazujecie, że przyjmujecie i akceptujecie odmienność waszych rodzin i kultur. Oczywiście tego rodzaju uroczystość wiąże się z możliwością nieporozumień i „wpadek”, kiedy intencje i zwyczaje nie są do końca rozumiane. Jak temu zaradzić? Najprostszym sposobem jest wprowadzenie gości w szczegóły uroczystości. Mogą to być na przykład karteczki informujące w obu językach o „regionalnych elementach zabawy”. Innym sposobem jest ustne (może to robić DJ albo Państwo Młodzi) informowanie gości w ich języku przed każdym elementem uroczystości, który może im się wydać niezrozumiały. Jest też trzecie wyjście: zorganizowanie przyjęcia „w stylu europejskim”. Bez regionalnych potraw i tradycyjnych zwyczajów ślubnych. Rozwiązanie to sprawdzi się zwłaszcza wtedy, gdy goście należą do wielu różnych kultur i narodowości, a chcemy, by uroczystość nabrała międzynarodowego, niezobowiązującego charakteru.


Weselna Wieża Babel

Co jeszcze może spędzać sen z powiek Narzeczonych? Na forach internetowych najczęstszą obawą jest to, że goście się nie dogadają. Rzeczywiście, biorąc pod uwagę, że spotykają się dwie obce sobie rodziny – co i bez różnicy językowej bywa stresującą sytuacją – łatwo o nieporozumienia i poczucie obcości między nimi. Niewątpliwie bardzo pomocna byłaby obecność kilku osób, które porozumiewają się językami obu rodzin i które mogłyby pośredniczyć w rozmowach. Bardzo ważna jest także obecność obu języków w trakcie zabawy; w tym celu warto rozejrzeć się za zespołem lub DJ-em mówiącym w obu językach. Oprócz tego wydaje się, że najlepszą receptą na nić porozumienia jest... muzyka i taniec. Angażując gości w zabawę taneczną, pomagamy im wybrnąć z kłopotliwej ciszy przy stole. Tu problemem może być tradycja weselna w wielu krajach – we Włoszech na przykład tańce na przyjęciu należą do rzadkości. Jednak przy dobrej muzyce i przykładzie innych gości na pewno uda się rozruszać całe towarzystwo. Być może strzałem w dziesiątkę okaże się zatrudnienie wodzireja posiadającego doświadczenie w prowadzeniu wielokulturowych imprez. Jeśli chodzi o wybór muzyki, na wielokulturowych weselach sprawdzają się zarówno światowe przeboje, jak i wszystkim znane klasyczne standardy. Ciekawym urozmaiceniem mogą być lokalne utwory czy tradycyjne pieśni – jednak nie należy przesadzać, bo choć Polacy świetnie się bawią przy „Sokołach” i innych klasykach biesiadnych, obcokrajowców nasze przeboje mogą po prostu... znudzić. 


Jedzenie, ubranie i inne szczegóły

Przy wybieraniu i dogrywaniu szczegółów warto wziąć pod uwagę także tradycje rodzinne obojga Narzeczonych. Strój, choć z reguły nie ma dziś wydźwięku regionalnego, powinien pasować do charakteru uroczystości, czyli, ogólnie mówiąc, nie powinien nikogo obrażać. Z racji wielu różnic kulturowych czy religijnych, dobrze jest zainteresować się zwyczajami dotyczącymi ubiorów, jakie panują w rodzinie czy religii naszej przyszłej drugiej połowy. Można się do nich stosować bądź nie, stanowczo lepiej jest jednak o nich wiedzieć. W kwestii jedzenia najpewniejszym scenariuszem jest połączenie kuchni narodowych z daniami uniwersalnymi. Unikniemy wtedy sytuacji, w których połowa sali z konsternacją spogląda na talerz. Na koniec zaś wypada dodać, że biorąc pod uwagę wszystkie aspekty organizacji wielokulturowego wesela, z pewnością niezbędne będzie poczucie humoru i umiejętność wybrnięcia z uśmiechem nawet z najbardziej kłopotliwej sytuacji.


Magazyn Wesele / Tekst Aleksandra Starowicz

Zobacz powiązane strony:

Lista prezentów ślubnych
Lista prezentów ślubnych

Lista prezentów ślubnych Zankyou to przyjemny i nowoczesny sposób na otrzymanie pieniędzy od swoich gości, z pominięciem białych kopert!Narzeczeni tworzą listę swoich wymarzonych prezentów, a goście wybierają je z listy i wpłacają wybraną przez siebie kwotę.

więcej ›
Wywiad z Gosią Baczyńską
Wywiad z Gosią Baczyńską

Gosia Baczyńska Najbardziej znana projektantka mody w Polsce, której spektakularny sukces został dostrzeżony na świecie. Według niej kobiecość to ponadczasowa elegancja połączona z ultranowoczesną sylwetką, biżuteryjny detal z rockowym zacięciem.

więcej ›
Suknie ślubne. Oryginał a kopia
Suknie ślubne. Oryginał a kopia

Na polskim rynku coraz częściej pojawiają się produkty łudząco przypominające bądź wręcz udające towary, którymi wcale nie są. Niestety zwykle podobny wygląd nie idzie w parze z porównywalną jakością.

więcej ›
Rosa Clara suknie ślubne 2014
Rosa Clara suknie ślubne 2014

W kolekcji suknie ślubne 2014 kolekcja Rosa Clara prezentuje wspaniałe projekty, na które czekają kobiety na całym świecie. Suknie ślubne z kieszeniami to już klasyczny model tej nowoczesnej hiszpańskiej projektantki, a w roku 2014 pojawiły się także tuniki ślubne wykonane z atłasu.

więcej ›
Lisa Ferrera na Walentynkowo
Lisa Ferrera na Walentynkowo

Walentynki to czas szczególnie wyjątkowy dla wszystkich, którzy niebawem staną na ślubnym kobiercu. To także idealny moment na zakup wymarzonej sukni ślubnej, bowiem w salonach Lisa Ferrera w całej Polsce w dniach 14-15 lutego na przyszłe Panny Młode czekać będą fantastyczne atrakcje.

więcej ›
Zamknij

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies.

Warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies możesz określić w ustawieniach Twojej przeglądarki.

Trwa ładowanie obrazu...