Ślub - jak go widzą różne religie?


Ślub różnych religii

Dla większości Polaków ślub nierozerwalnie wiąże się z białą suknią, a jeżeli jest to ślub kościelny, to na myśl przychodzi nam ksiądz katolicki. We wszystkich innych religiach, ślub także stawiany jest na bardzo wysokim poziomie- jest to ważny moment w życiu zakochanej pary, a jeżeli towarzyszy im przywiązanie do któregoś z wyznań religijnych, ślub odbywa się w określony sposób. Oto kilka przykładów, jak ślub wygląda w różnych religiach: Cerkiew Prawosławna. Ślub jest tam bardzo ciekawym obrządkiem. Pannie Młodej nie brak białej sukni, a Panu Młodemu eleganckiego garnituru. Ceremonia twa jednak nieco dłużej niż w Kościele Rzymskokatolickim. Wszystko zaczyna się od trzykrotnej wymiany obrączek przez Młodych przed drzwiami cerkwi. Wtedy też mają miejsce zaręczyny. Następnie przechodzą oni na środek świątyni, gdzie stoją na białej szacie, która symbolizuje czystość ich intencji i dziewictwo ich ciała. Odpowiadając na pytania duchownego składają oświadczenie, że wstępują w związek małżeński i że nie są związani przysięgą z inną osobą. W zaślubinach najważniejszym elementem jest koronowanie Młodej Pary.

Buddyzm. W tym przypadku wszystko zaczyna się od zaręczyn, w których może uczestniczyć buddyjski lama, jednak najważniejsze są tutaj rodziny przyszłej Młodej Pary. W wyniku negocjacji ustalają one datę ślubu, datę wspólnego zamieszkanie (w tej kulturze możliwe jest to już po zaręczynach) oraz kolorystykę strojów przyszłych małżonków. Sam ślub odbywa się w Urzędzie Stanu Cywilnego, skąd Młodzi przechodzą do świątyni.  Judaizm. Ślub jest tu bardzo ważnym duchowym świętem. Do tej pory narzeczeni kojarzeni są bardzo często przy udziale zawodowego swata. Nie można odebrać takim zaślubinom funkcji transakcji prawnej, ponieważ jeszcze przed ślubem rodzice Młodych zawierają ze sobą pewien kontrakt. Oczywiście i tutaj przed ślubem musi dojść do zaręczyn. W ich trakcie odczytywana jest wstępna umowa jaka ma zostać zawarta w trakcie ślubu, a na znak nierozerwalności zaręczyn tłuczony jest talerz. Przed ślubem młodzi nie mogą się widzieć. Islam. Młoda Para w dniu zaślubin podpisuje w obecności 2 świadków kontrakt małżeński, w którym zostały spisane warunki jakie muszą być wypełniane w ich związku do końca życia. Przykładem może być tutaj określenie tego, czy kobieta będzie mogła sama podróżować, lub czy związek ma być monogamiczny (Islam zezwala bowiem na to, żeby mężczyzna miał 4 żony, pod warunkiem jednak, że będzie je sprawiedliwie traktował). W kontrakcie tym opisana jest także rodzaj i wysokość podarunku jaki Panna Młoda ma otrzymać od swojego przyszłego męża. 

Hinduizm. Ślub jest tutaj niezwykle ważny. Zawierany jest na całe życie. Nie jest traktowany jako sakrament, a jako umowa społeczna. W większości związki małżeńskie zawierane są w obrębie danej kasty lub pomiędzy ludźmi o zbliżonym statusie społecznym. Tradycyjnie Młoda Para była i nadal bardzo często jest kojarzona przez rodziców. Koszt całego wesela pokrywają rodzice Panny Młodej, która dodatkowo zobowiązana jest do wniesienia w małżeństwo określonego posagu, np. pieniędzy. 

Która z tradycji najbardziej Wam się podoba? A może braliście udział w takich ślubach?


Artykuł pochodzi z zaprzyjaźnionego portalu Zankyou.pl

Zobacz powiązane strony:

Ślub prawosławny zza kamery.
Ślub prawosławny zza kamery.

Częste „dziwne” zachowanie operatorów kamer video, potocznie określanych jako „kamerzyści” natchnęło mnie do napisania tego artykułu, a właściwie szybkiego poradnika.

więcej ›
Niezwykłe śluby
Niezwykłe śluby

Szanowni Państwo, Młode Pary w Polsce coraz częściej chcą spełnić swoje marzenie o bezwyznaniowej ceremonii ślubnej w pięknym, niebanalnym miejscu. Jednak ciągle napotykają na mur niezrozumienia i banalizowania swoich pragnień.

więcej ›
Słowacja
Słowacja

Zagraniczna podróż poślubna – romantyczna, piękna, w nietypowej scenerii, a jednocześnie niedaleka i niewymagająca fortuny? Słowacja i jej hotele historyczne.

więcej ›
Wesele wielokulturowe - czy to może się udać?
Wesele wielokulturowe - czy to może się udać?

Skoro od jakiegoś czasu wiadomo, że mężczyźni są z Marsa, a kobiety z Wenus i dzielą nas miliony kilometrów, nikogo nie powinien przerażać związek z osobą pochodzącą z innego kraju czy kontynentu.

więcej ›
Wychodzę za obcokrajowca!
Wychodzę za obcokrajowca!

"Ależ ona miała suknię - piękną, rozłożystą i białą jak z reklamy. On elegancki, w czarnym fraku, patrzył jej głęboko w oczy, kiedy mówił: tak" - relacjonował portal Fakt.

więcej ›
Zamknij

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies.

Warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies możesz określić w ustawieniach Twojej przeglądarki.

Trwa ładowanie obrazu...