Powiedzmy sobie tak pod chmurką



Pełnia letniego sezonu. Piękne, gorące słońce na niebie. Powietrze ciepłe i uszczęśliwiające od pierwszego oddechu. Wszechobecna soczysta zieleń i magia kolorów letnich kwiatów. To nie opis planu zdjęciowego najnowszej komedii romantycznej, a zalążek tego, czego możemy doświadczyć, organizując swoje przyjęcie weselne na wolnym powietrzu. Taka forma uroczystości na pewno zaskoczy gości, ale co zrobić, aby ten dzień nie zaskoczył nas niczym niemiłym i jak takie przyjęcie przygotować?.

Nieco formalności

Na początek należy zadać sobie pytanie, czy zorganizowanie całej ceremonii ślubnej, a nie tylko przyjęcia weselnego, jest możliwe w miejscu innym niż kościół czy Urząd Stanu Cywilnego. Owszem, jest i coraz częściej pary decydują się na tego typu rozwiązanie. Przekonanie urzędnika do udzielenia nam ślubu w plenerze nie powinno nastręczać większych problemów. Aby do takiej uroczystości doszło, należy uzyskać zgodę kierownika USC. Prawo nie zakazuje udzielania ślubów poza urzędem, jednak w stosownym wniosku trzeba wykazać uzasadnione przyczyny chęci zawarcia małżeństwa w innej lokalizacji niż placówka urzędu. Ważna jest także zgoda administratora terenu, na którym ów ślub ma się odbyć. Bardzo często same urzędy dysponują określonymi miejscami, w których organizują ceremonię, warto zapoznać się z ich ofertą. Urzędy są w tej kwestii bardziej swobodne i wychodzą naprzeciw oczekiwaniom Par Młodych.

Większych problemów może dostarczyć nam zorganizowanie ślubu kościelnego pod chmurką. Nie wszyscy księża podchodzą do tej kwestii w otwarty sposób i pod żadnym pozorem nie chcą się zgodzić na tego typu rozwiązanie. Jeśli ksiądz z Twojej parafii nie chce wyrazić zgody, można napisać prośbę o dyspensę – pozwolenie od biskupa. Należy dokładnie opisać powody naszej decyzji i rozważnie przemyśleć wszystkie wymienione argumenty. Niekiedy czas oczekiwania na decyzję może wynieść nawet rok. Najważniejsze to nie zniechęcać się i znaleźć taką parafię, która z przyjemnością udzieli nam ślubu w wybranym przez nas plenerze, pod warunkiem że będzie ono godne dla tego typu uroczystości. Trzeba pamiętać, żeby na miejscu można było ustawić krzyż i godło, w przypadku ślubu cywilnego.

Miejsce to podstawa

Od tego punktu musimy zacząć wszystkie przygotowania. Wbrew pozorom miejsc, gdzie możemy zorganizować nasz wymarzony ślub, jest mnóstwo. Od mniej do bardziej ekstrawaganckich. Przyrestauracyjne albo też położone obok wiekowych dworków ogrody to już pewien standard. Osoby, które chcą nieco wyjść poza schemat, mogą pokusić się o przyjęcie weselne na łące, w ogrodzie botanicznym, na plaży czy nawet na statku wycieczkowym. Ślub plenerowy może być utrzymany w mniej formalnej atmosferze. Zdarzają się przyjęcia tematyczne oddające styl tropikalny czy wiejski. Jeśli chodzi o strój, to można zrezygnować ze sztywnych, szerokich i ciężkich sukien na rzecz letnich i zwiewnych, aczkolwiek eleganckich i szykownych sukienek. Panna Młoda będzie czuć się wygodniej i swobodniej. Letnia pora ma to do siebie, że lubi zaskoczyć nas wyjątkowo wysokimi, wręcz afrykańskimi upałami i typowe suknie ślubne z tafty mogłyby stanowić mały dyskomfort. Pan Młody natomiast może postawić na lekki, letni garnitur.

Wystrój

Organizując przyjęcie pod chmurką, należy wziąć pod uwagę, że niestety na niebie mogą rzeczywiście pojawić się chmurki, a raczej ciężkie, burzowe cumulusy. Dobrze być przygotowanym i na taką ewentualność. Najlepiej skorzystać z oferty licznych firm zajmujących się przygotowaniem plenerowych uroczystości. Dysponują one olbrzymimi namiotami, będącymi w stanie pomieścić kilkaset osób. Są one bardzo eleganckie, z możliwością podwieszenia kwiatów czy innych ozdób pod sufitem, z drewnianą podłogą i nagrzewnicami, w razie gdyby zrobiło się chłodniej. W przypadku ulewnego deszczu taki wodoodporny namiot można zamknąć i bez obaw cieszyć się imprezą. Dodatkowo każde oparcie krzeseł możemy wyposażyć w ciepłe koce, którymi w chłodniejszy wieczór można okryć ramiona lub nogi.

Oczywiście najlepiej zakładać, że pogoda będzie wyjątkowo śródziemnomorska, wręcz bajeczna i przygotować cały wystrój pod taką aurę. Letni ślub powinien tonąć w kwiatach, ale należy pamiętać, że nie wszystkie rośliny lubią upały. Najlepiej postawić na orchidee i lilie. Nie powinno się wykorzystywać doniczek plastikowych i metalowych, ponieważ bardzo szybko się nagrzewają i kwiaty natychmiast więdną.

Uff, jak gorąco

Nie tylko kwiaty nie znoszą upałów. Jedzenie również. Każda Młoda Para marzy o kilkupiętrowym, przepysznym torcie. Najlepiej zrezygnować ze zbędnych polew i mas kremowych, które nie wytrzymają w wysokich temperaturach i rozpłyną się w jednej chwili. Na pewno muszą pojawić się świeże owoce, które są doskonałe na upały i równorzędnie z napojami gaszą pragnienie.

Atrakcje

Każde przyjęcie weselne powinno być bogate w atrakcje, które pozwolą świetnie się bawić oraz na długo zapamiętać uroczystość. Staną się również miłym wspomnieniem, gdy zechcemy obejrzeć zdjęcia czy film z wesela. Ta chwila przerwy w jedzeniu i tańcu pomoże na moment odejść od stołu, a w tym czasie obsługa będzie mieć czas na posprzątanie, zmianę zastawy czy przygotowanie kolejnego posiłku. Ostatnim trendem pojawiającym się na wielu weselach jest nocne puszczanie lampionów. Na pewno jest to atrakcja, z którą na co dzień nie mamy do czynienia, a stanowi ciekawe rozwiązanie. Podobnym pomysłem może być puszczanie balonów z przypiętymi karteczkami, np. z informacją dotyczącą właśnie zawartego związku małżeńskiego. Możemy na takich karteczkach zamieścić nasz adres e-mailowy i prosić tą drogą o przesłanie gratulacji i życzeń. Po jakimś czasie możemy być mile zaskoczeni, że nasz balon trafił w czyjeś ręce i otrzymamy odpowiedzi z różnych zakątków kraju. Możliwości zabawienia gości jest mnóstwo. Coraz więcej Młodych Par odchodzi od tradycyjnych zabaw, które kojarzą nam się z weselami i które często są zbyt śmiałe i zawstydzające część gości. Dlatego dużo ciekawszą alternatywą jest np. puszczanie motyli, pokaz sztucznych ogni, zaproszenie iluzjonisty albo kabaretu, pokaz tańca czy też wizyta karykaturzysty. Goście na pewno będą mile zaskoczeni i zapamiętają na długo atmosferę, jaka towarzyszyła naszym zaślubinom.

Zaproszenie na zielony dywan

Konieczne jest powiadomienie gości o rodzaju imprezy, w jakiej będą uczestniczyć. Ślub plenerowy wiąże się przeważnie z obecnością na świeżym powietrzu, w pełnym słońcu i na niestabilnym gruncie, jakim jest trawa. Najlepiej taką informację zawrzeć w zaproszeniu. Panie w ten sposób zaopatrzą się w odpowiednie obuwie, lżejsze odzienie i kapelusze. Warto również zwrócić uwagę na owady, a raczej zadbać, by było ich jak najmniej. Niejedną imprezę potrafi zepsuć stado komarów grasujących wieczorami. Dobrze jest zaopatrzyć miejsce np. w lampiony czy świeczki odstraszające komary i muchy lubiące towarzystwo jedzenia.

Przygotowanie plenerowego ślubu z pewnością jest dużo większym przedsięwzięciem niż tradycyjnie pojętej ceremonii. Największą niewiadomą może być pogoda, na której zmiany trzeba być przygotowanym. Na pewno wesele pod chmurką nie należy do tanich, a poszukiwanie odpowiedniego miejsca oraz załatwienie formalności potrafi być czasochłonne. Nie można się jednak zniechęcać. To wyjątkowy dzień i wymaga wyjątkowej oprawy. I tylko pozostaje życzyć każdej parze decydującej się na ślub pod chmurką jak najwięcej słońca i wbrew nazwie żadnej chmurki na niebie.

MAGAZYN WESELE/ Tekst: Magdalena Głuszek

Zobacz powiązane strony:

Zaproszenie na wielki dzień
Zaproszenie na wielki dzień

Zwyczaj wysyłania oficjalnych zaproszeń na ceremonię zaślubin i zabawę weselną narodził się w XVIII stuleciu we Francji, a później upowszechnił się w całej Europie.

więcej ›
Nowoczesny prezent ślubny
Nowoczesny prezent ślubny

Prezenty z katalogu marzeń Na fali coraz większej popularności tzw. prezentów przeżyć, wiele osób chętnie wybiera spośród takich właśnie inspiracji, ten jeden, wyjątkowy, niepowtarzalny prezent ślubny.

więcej ›
Eko Ślub - nowość
Eko Ślub - nowość

Foto:Ewa Lena Brzozowska Ekologia jest na topie, także w branży ślubnej. Moda na ekologiczny styl życia przyszła do nas ze Stanów Zjednoczonych, gdzie dla wielu ludzi jest codziennością.

więcej ›
Wesele wielokulturowe - czy to może się udać?
Wesele wielokulturowe - czy to może się udać?

Skoro od jakiegoś czasu wiadomo, że mężczyźni są z Marsa, a kobiety z Wenus i dzielą nas miliony kilometrów, nikogo nie powinien przerażać związek z osobą pochodzącą z innego kraju czy kontynentu.

więcej ›
Alternative Weddings - relacja z nietypowych targów ślubnych
Alternative Weddings - relacja z nietypowych targów ślubnych

W sobotę 21 listopada 2009 roku, w Reducie Banku Polskiego odbyły się alternatywne „targi ślubne” zorganizowane przez Ślubną Pracownię. Na ALTERNATIVE WEDDINGS można było zobaczyć niezwykłą industrialną stylizację wesela i spotkać się z kilkudziesięcioma wystawcami.

więcej ›
Zamknij

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies.

Warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies możesz określić w ustawieniach Twojej przeglądarki.

Trwa ładowanie obrazu...