Porady kogo zaprosić na ślub


Zapraszamy gości

Kogo zaprosić na ślubFot. ArteFakt

Trzy miesiące przed ślubem to ostatni dzwonek, aby ustalić listę gości weselnych. Najlepiej konstruować ją wspólnie, aby nie pominąć osób ważnych dla naszego partnera. Na pierwszych miejscach – wiadomo: rodzice, dziadkowie i rodzeństwo, jednak kto następny? Problem pojawia zwłaszcza wtedy, gdy macie liczną rodzinę, a budżet ograniczony.

Wasi najbliżsi

Niezależnie od środków, jakimi dysponujecie, trzeba zaprosić na wesele rodzeństwo rodziców, czyli ciocie i wujków wraz z najbliższą rodziną. Jeśli ich dzieci są już w związkach lub mają narzeczonych, to ich partnerów też należy uwzględnić. Warto pomyśleć o swoich rodzicach chrzestnych, jednak decyzja, czy zapraszać ich tylko z osobą towarzyszącą, czy z całą rodziną, należy do was i zależy na przykład od rodzaju zażyłości.

W następnej kolejności jest kuzynostwo z obu stron. Warto zapytać o radę tych, którzy dobrze znają koneksje i układy rodzinne – na przykład swoich rodziców. Konsultacja z nimi ułatwi wam dokonanie właściwego wyboru. Ich pomoc będzie nieoceniona zwłaszcza, gdy ktoś z rodziny jest skłócony z pozostałymi jej członkami albo jest w trakcie rozwodu. W takiej sytuacji należy wykazać się ogromnym taktem i delikatnością.

Warto dążyć do tego, by proporcje w liczebności zaproszonych osób należących do grona krewnych Panny Młodej i Pana Młodego były w miarę wyrównane. W przypadku, gdy rodzina z jednej strony jest bardziej liczna, druga strona może powiększyć krąg swoich gości, zapraszając znajomych.

Znajomi i przyjaciele

Kogo zaprosić na ślubFot. PhotoLogy Studio Kreatywne

Coraz częściej jest tak, że bliższy kontakt mamy ze znajomymi niż z rodziną. Ślub to wasze święto, zatem nie wahajcie się ich zaprosić. Zaproście przede wszystkim tych, z którymi chcecie dzielić się swoją radością i szczęściem. Dzięki temu zabawa będzie przebiegała weselej, zwłaszcza jeśli w rodzinie jest mało młodych osób. Zapraszając przyjaciół z dzieciństwa, studiów czy pracy, musicie zastanowić się nad tym, czy mają przyjść solo, czy z osobą towarzyszącą. Pierwsze rozwiązanie jest dobre, gdy są to wasi wspólni znajomi, drugie – w przypadku osób nieznających się, pochodzących z różnych środowisk.

Często rodzice Młodej Pary, partycypując w kosztach organizacyjnych, chcą zaprosić swoich znajomych czy sąsiadów, aby i z nimi świętować. Jeżeli lista takich osób nie jest długa, warto uwzględnić ich zdanie, jeśli przeciwnie – tylko szczera rozmowa z rodzicami pozwoli na znalezienie złotego środka.

Na ratunek – kompromis

Pamiętajcie, że do listy gości musicie dopisać fotografa/kamerzystę i muzyków lub wodzireja. Dobre wychowanie nakazuje, by zaprosić również tych, którzy kiedyś was zaprosili na swoje wesele. Remedium na zbyt długą listę gości jest podzielenie ich na dwie grupy. Pierwszą stanowić będą osoby uczestniczące tylko w oficjalnych uroczystościach, a drugą te zaproszone również na wesele. To dobry sposób na uniknięcie niepotrzebnych pretensji dalszej rodziny czy znajomych, a przy okazji na ograniczenie wydatków.

MAGAZYN WESELE / Tekst: Justyna Abdank-Kozubska

Zobacz powiązane strony:

Ślubna wiązanka
Ślubna wiązanka

Za kwiaty nie musisz płacić wiele, ale także nie musisz obawiać się, że nie będą one wyglądały ładnie. Najważniejsze to dobranie odpowiednich gatunków kwiatów oraz znalezienie takich giełd i kwiaciarni, w których nie są one kosztowne.

więcej ›
Śluby polskich wieszczy
Śluby polskich wieszczy

Chyba żaden z polskich poetów nie poświęcił tylu pięknych wierszy swojej małżonce co Konstanty Ildefons Gałczyński. A wszystko zaczęło się od pierwszego spotkania w trzeciomajowy niedzielny ranek 1929 r.

więcej ›
Trunk Show już ruszył
Trunk Show już ruszył

Już w najbliższy poniedziałek rusza Trunk Show, czyli wyjątkowe wydarzenie branży mody ślubnej i doskonała okazja na bliższe zapoznanie się z propozycjami światowej sławy projektantów.

więcej ›
Wesele w stylu rustykalnym
Wesele w stylu rustykalnym

Przełom kwietnia i maja to idealny czas na ziszczenie marzeń o perfekcyjnym ślubie i weselu w stylu rustykalnym. Moda na vintage i boho w romantycznym wydaniu nie przemija od kilku sezonów.

więcej ›
Poprawiny...
Poprawiny...

Jeszcze nie tak dawno w polskiej tradycji uroczystości ślubno-weselne trwały od trzech dni do tygodnia. Bawiono się, tańczono, świętowano i radowano. Tygodniowe wesela stanowiły bardzo dobrą okazją do osobliwych zabaw i szaleństw.

więcej ›
Zamknij

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies.

Warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies możesz określić w ustawieniach Twojej przeglądarki.

Trwa ładowanie obrazu...