Jeden, by wszystkimi rządzić


Pojawienie się na palcu pierścionka zaręczynowego to zielone światło do rozpoczęcia nie tylko ślubnych przygotowań, ale i nowego rozdziału życia. A przecież dopiero od niedawna symbolizuje on wieczne szczęście i dozgonne uczucie.

Narzeczona, która szykuje się do ślubu i dopina na ostatni guzik detale związane z zamążpójściem, musi walczyć o swoje. Z rodziną, konsekwentnie próbującą narzucić swoje zdanie. Z popularnymi wśród koleżanek zabawami, których za nic nie włączy do planu dnia. I z przesądami ślubnymi, które nawet najbardziej opanowaną pannę potrafią wytrącić z równowagi. W tym nieprzyjaznym weselnym świecie tli się samotne światełko pociechy dla wszystkich narzeczonych w rozterce. Widzisz je? To blask pierścionka zaręczynowego, dla wielu panien najważniejszej biżuterii w całym życiu. Ta jedyna ostoja uniwersalnego języka miłości nikomu nie przywodzi na myśl niczego złego.

Dowód miłości

Z czym więc kojarzy się pierścionek zaręczynowy? Przede wszystkim pełni on rolę symbolu i to takiego o bardzo złożonym znaczeniu. Pierścionek mówi wiele nie tylko o właścicielce (od razu wiemy, na jakim jest etapie w związku, domyślamy się, do jakich wydarzeń się przygotowuje, oczami wyobraźni widzimy plan przyszłych kilku lat jej życia), ale i o jej partnerze. Wielkość brylantu, szerokość obrączki oraz wyjątkowy projekt układu kamieni – to wszystko nie pokazuje nam przecież tego, jak zamożna jest przyszła Panna Młoda, ale świadczy o statusie społecznym narzeczonego. Oślepiający z daleka diament to znak dla ewentualnych rywali i dosadne przypomnienie, że rozmawiają z już zajętą dziewczyną, a jej wybranek jest w stanie ukochaną utrzymać i obsypywać dowolną ilością podobnie drogiej biżuterii. Z kolei dla damskiego grona jest przede wszystkim oznaką deklaracji dozgonnego uczucia, które przyjaciółka miała szczęście odnaleźć po latach poszukiwań. Stanowi dowód na istnienie miłości romantycznej, a podziwiającym go daje nadzieję na znalezienie własnego księcia z bajki. Kiedy jednak pierścionek zaręczynowy zdążył nabrać tak złożonego znaczenia?

Fot. Schubert

Fot. Schubert

Fot. Schubert


Symbol przynależności

Noszenie pierścieni na palcu serdecznym było przyjęte w większości kultur starożytnych, choć trudno powiedzieć, czy taka biżuteria miała jakikolwiek związek z miłością i ślubem. Bardziej prawdopodobne, że niosła znaczenie magiczno-rytualne, jako że palec serdeczny już wtedy łączony był z sercem (stąd zresztą jego nazwa). Zwyczaj zawierania małżeństw aranżowanych i kierowanie się przy wyborze wysokością posagu sprawiły, że pierścienie symbolizowały związanie z mężem i przynależność do danego klanu. Dzięki nim najbardziej nawet urodziwe panny bezbłędnie można było rozpoznać jako mężatki, do których lepiej się nie zbliżać. W wiekach średnich pierścionki zaręczynowe pełniły funkcję obrączek ślubnych i były z nimi niemal tożsame. Oznacza to oczywiście, że w owych czasach tylko kobiety nosiły obrączki, natomiast po mężczyźnie w żaden sposób nie można było poznać, że oczekuje go w domu małżonka. Jak widać, w dawnej historii próżno szukać znaczeń przypisywanych pierścionkom zaręczynowym obecnie.

Fot. Yes

Fot. Yes

Fot. Yes


Uczucie mierzone w karatach?

Współczesna forma pierścionka z diamentem ma swoje korzenie w erze wiktoriańskiej, a więc narodziła się zaledwie nieco ponad 150 lat temu. Diamenty, bez których obecnie nie wyobrażamy sobie rynku biżuterii ślubnej, od zawsze stanowiły najrzadszy, a więc i najcenniejszy rodzaj kruszcu. Tak rzadki, że nie było mowy o wręczaniu go wybrankom serca pod każdą szerokością geograficzną. Dopiero gdy w latach 60. XIX wieku w brytyjskich koloniach w Afryce odkryto złoża diamentów, kamienie te zaczęły zyskiwać na popularności. Tiffany wymyślił im nawet oryginalną oprawę: przyczepiany do kółka ze złota koszyczek, dzięki któremu z diamentów udawało się wydobyć cały ich blask. Na przełomie lat 30. i 40. były one promowane jako symbol romantycznej miłości, bogactwa i luksusu: trafiały na palce najbogatszych narzeczonych, gwiazdy filmowe otaczały się wykonaną z nich biżuterią, powstawały piosenki na ich temat... Cóż z tego, skoro historia nie była dla przemysłu jubilerskiego zbyt łaskawa. Po II wojnie światowej mało kto w ogóle myślał o biżuterii i rzadko kiedy trafiał się pretekst do znaczącego zakupu. Paradoksalnie, to właśnie wtedy umocniła się pozycja diamentowego pierścionka. Ukuta została fraza „diament jest wieczny”, co miało odnosić się i do pierścionka, i do miłości, którą symbolizował. Gwiazdy filmowe i sławne kobiety noszące na palcach inne kamienie (np. Elizabeth Taylor i jej szafir, Jackie Kennedy ze swoim szmaragdem) włączyły je do kanonu, którego stałym elementem jest pierścionek – zaręczyny bez niego witane są uniesionymi brwiami i pełnymi zaskoczenia szeptami za plecami narzeczonych.

Fot. Schubert

Fot. Pandora

Fot. Sezam


A jak jest dzisiaj? Pierścionek zaręczynowy jest symbolem wymogów społecznych czy wiecznego uczucia? Decydujemy się mierzyć naszą miłość w karatach czy po prostu nawiązujemy do wieloletniej tradycji? A może bezrefleksyjnie wsuwamy na palec biżuterię, ciesząc się jedynie jej pięknym wyglądem? Wydaje się, że pierścionek zaręczynowy przede wszystkim oznacza deklarację – chcemy być razem do końca życia. Pary Młode, którym udało się ją wypełnić, przywracają innym wiarę w moc uczucia. I chyba to tak naprawdę symbolizuje błyszczące kółko na palcu serdecznym – wiarę w prawdziwą miłość, która może przytrafić się każdej z nas. A gdy wsuwamy je na własną rękę, z dumą pokazujemy całemu światu, że zaliczamy się do tych szczęśliwców, którym dane było ją spotkać.

MAGAZYN WESELE/ tekst: Justyna Kościelska

Zobacz powiązane strony:

Ślubna Kolekcja Ekskluzywnej Bielizny Twin Lingerie
Ślubna Kolekcja Ekskluzywnej Bielizny Twin Lingerie

KOLEKCJA WIOSNA-LATO 2010 Motywy kwiatowe przygotowują nas na pierwszy powiew wiosny, znajdziemy tu inspirację vintage w formie materiałów nawiązujących do bielizny modnej przed laty, z dodatkami wykończonymi ręcznie, z wyrafinowaną czernią nakładającą się na delikatne materiały, oraz nawiązanie do

więcej ›

współpracę z największym i istniejącym nieprzerwanie od 6 lat portalem ślubnym, zaistnienie w bogatej bazie ofert i artykułów, zamieszczanie informacji o własnych akcjach promocyjnych, wyprzedażowych, profesjonalną obsługę, dotarcie do większej liczby potencjalnych klientek.

więcej ›
Kolekcja Eternity 2014
Kolekcja Eternity 2014

Suknie Ślubne angileskiej firmy "Eternity", której projektantka Rebeka’h Joy Roberts zaproponowała projekt sukni ślubnej na królewski ślub księcia Wiliama i Kate Middleton.

więcej ›
Zrób to sam
Zrób to sam

Ostatnio bardzo popularne zarówno w Polsce jak i na świecie stało się rękodzieło. W sieci są miliony blogów poświęconych szyciu ubrań, zasłon, przerabianiu starych koszulek na nowe chusty, ozdabianiu butelek, słoików, drewnianych skrzyń, postarzaniu lub renowacji mebli, etc.

więcej ›
Twoja baśń z tysiąca i jednej nocy
Twoja baśń z tysiąca i jednej nocy

Meandrując wśród licznych propozycji zorganizowania przyjęcia weselnego, łatwo jest się zagubić. Studia dekoratorskie kuszą coraz bogatszymi i oryginalniejszymi pomysłami w wystroju kościołów, sal czy ślubnego pojazdu.

więcej ›
Zamknij

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies.

Warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies możesz określić w ustawieniach Twojej przeglądarki.

Trwa ładowanie obrazu...