Jak radzić sobie z niezadowolonymi gośćmi weselnymi?


Ślub i wesele to uroczystość, na której bawi się od kilkunastu do nawet kilkuset osób, a jej organizacja spada na barki zaledwie garstki. Często zdarza się, że wizja gospodarzy rozmija się z wyobrażeniami zaproszonych gości. Wówczas nietrudno o niesnaski. Jak radzić sobie z niezadowolonymi osobami, by wesele nie zamieniło się w wojnę?

Stare polskie przysłowie mówi: „Jeszcze się taki nie urodził, co by wszystkim dogodził”. Idealnie wpasowuje się ono w sytuacje, które można czasem obserwować na weselach. Choćby Państwo Młodzi stawali na rzęsach, niemal zawsze znajdzie się ktoś, kto będzie narzekał. Bo muzyka nie ta, zabawy głupie, rozsadzenie bez sensu, a zupa za słona. Widok naburmuszonych gości weselnych potrafi zepsuć humor każdemu gospodarzowi. Czy istnieje jakiś sposób, by ich udobruchać?

Powody niezadowolenia

Na weselu właściwie wszystko może okazać się dobrym powodem do niezadowolenia. Ile ludzi, tyle gustów i opinii, dlatego niemożliwym jest sprostanie wymaganiom każdego z osobna. Goście najczęściej narzekają na jedzenie – tutaj zawsze znajdzie się jakiś przyczynek do grymaszenia: złe doprawienie, zbyt wymyślne – lub wręcz przeciwnie – potrawy, dania za zimne lub nadto gorące… Często zaproszonym nie pasuje też muzyka, a konflikt pojawia się już na poziomie DJ – orkiestra, nie wspominając o typie muzyki, który wybierzecie. Zapewne nie braknie zarówno miłośników, jak i przeciwników tradycyjnego wesela, a prawdziwe żniwo można zebrać, gdy zdecydujecie się połączyć ich oczekiwania. Ale nawet zakładając, że naprawdę nie da się dogodzić wszystkim – warto wiedzieć, jak załagodzić sytuacje, gdy naburmuszenie niektórych sprawia, że i reszcie przechodzi ochota do zabawy.

Wyraźcie zainteresowanie

Choć może się to wydawać niemożliwe do zrealizowania w ferworze wielu spraw organizacyjnych oraz zabawy – zagospodarujcie czas tak, by móc poświęcić każdemu z gości choć chwilę. Zapytajcie, jak się bawią, czy wszystko w porządku. Jeśli traficie na pana niezadowolonego, po wcześniejszym wybadaniu sytuacji spróbujcie ją jakoś rozwiązać bez angażowania nadmiernych emocji. Jeśli narzekanie dotyczy czegoś błahego – obróćcie je w żart, w przypadku czegoś poważniejszego – chociażby obsługi czy niemiłego towarzystwa – zareagujcie. W spornych przypadkach warto wypracować jakiś kompromis, zwłaszcza że widok niezadowolonych gości z pewnością wpłynie na humor was oraz siedzących w pobliżu osób.

Wyślijcie z misją…

…mamę, tatę, ciocię lub dziadka. Kogokolwiek, kto ma optymistyczne i radosne usposobienie, a ponadto zbawienny wpływ na obrażoną osobę. Stosujcie tę metodę także wtedy, kiedy jesteście zbyt wrażliwi na cudzy nastrój – w ten sposób unikniecie wyrzutów sumienia i spadku nastroju na własnym weselu.

Niezadowolony z zawodu

Takie osoby także się zdarzają. Choćbyście nie wiadomo jakich rozwiązań szukali – im i tak nic nie będzie pasowało. W takim przypadku naprawdę nie ma możliwości, aby ich zadowolić, dlatego najlepiej po prostu zignorować takie osoby i nie zaprzątać sobie nimi głowy – zanim ich żale i pretensje zepsują wasz nastrój. Niestety, goście niekiedy zapominają, że to nie oni są najważniejsi tego dnia i czasami trzeba im o tym przypomnieć. Choć mówi się, że wesele organizuje się dla nich, to tak naprawdę to wy musicie być najbardziej zadowoleni. To wasz wieczór, wasze szczęście i ukoronowanie związku. Jeśli mimo usilnych starań nie jesteście w stanie sprostać wygórowanym wymaganiom danej osoby, czasami lepiej odpuścić niż starać się ponad miarę. Zamiast tego po prostu dobrze się bawcie, wszakże jesteście na swoim przyjęciu.

Magazyn WESELE
1/45/2017 Paulina Baran

Zobacz powiązane strony:

Alternative Weddings - relacja z nietypowych targów ślubnych
Alternative Weddings - relacja z nietypowych targów ślubnych

W sobotę 21 listopada 2009 roku, w Reducie Banku Polskiego odbyły się alternatywne „targi ślubne” zorganizowane przez Ślubną Pracownię. Na ALTERNATIVE WEDDINGS można było zobaczyć niezwykłą industrialną stylizację wesela i spotkać się z kilkudziesięcioma wystawcami.

więcej ›
Zaproszenie na wielki dzień
Zaproszenie na wielki dzień

Zwyczaj wysyłania oficjalnych zaproszeń na ceremonię zaślubin i zabawę weselną narodził się w XVIII stuleciu we Francji, a później upowszechnił się w całej Europie.

więcej ›
Oryginalne czy tradycyjne przyjęcia ślubne
Oryginalne czy tradycyjne przyjęcia ślubne

Fot: TFU TFU Oryginalne wesele to marzenie wielu Młodych Par. W jaki sposób dzisiaj zorganizować uroczystość, aby nie była powtórzeniem tego, co zazwyczaj oglądamy na tego rodzaju imprezach wśród rodziny i przyjaciół? Ślub i wesele tematyczne to trend, który w Polsce dopiero raczkuje.

więcej ›
Bezcenne wspomnienia
Bezcenne wspomnienia

Co można dziś kupić mając w kieszeni niespełna 40 zł? Mimo rosnącej nieco inflacji, kwota ta wciąż ma pewną wartość. Płacąc tyle w supermarkecie otrzymamy np.

więcej ›
Bielizna do figury
Bielizna do figury

Krótki przewodnik, jak sprytnie dobrać bieliznę do sylwetki Nie ważne, czy noszona na co dzień, czy zakładana na wyjątkowe okazje. Bielizna jako nieodłączny atrybut kobiecości, może podkreślić zmysłowe kształty.

więcej ›
Zamknij

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies.

Warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies możesz określić w ustawieniach Twojej przeglądarki.

Trwa ładowanie obrazu...